Wściekła kobieta i palący się samochód

Dlaczego kobiety mylą gaz z hamulcem?

W internecie często napotykamy doniesienia z całego świata, o tym, że kierowca zabił, bądź potrącił przechodnia/ów po tym, jak pomylił pedał gazu z hamulcem. Statystka wskazuje na to, że częściej sprawcami były kobiety.

W treści doniesień notorycznie pojawia się również informacja, że kierowcą była kobieta, często starsza. Oto wybrane przykłady najnowszych doniesień:

Mężczyznom też się to oczywiście zdarza:

Badania statystyczne z 2012 roku rzeczywiście potwierdzają ten trend. W 2/3 wypadków w pomyłce hamulec-gaz na parkingach to starsza kobieta byłą za kierownicą (1, 2).

Ostatnio u nas dyskusja nad tym fenomenem rozgorzała pod filmem na Wykopie.

Dlaczego dochodzi do pomyłki?

Dlaczego, kiedy ktoś czuje, że samochód przyspiesza zamiast zwolnić po wciśnięciu „hamulca”, to nie puszcza pedału, tylko wciska go mocniej?

Można to chyba  wyjaśnić tylko słabym czasem reakcji i brakiem korekcji błędu poznawczego. Innymi słowy czuję, że samochód przyspiesza, ale przekonanie, że trzymam nogę na „hamulcu” jest silniejsze niż potrzeba weryfikacji tego, co się dzieje w rzeczywistości. A skoro wciskam „hamulec”, a samochód nie hamuje, to MUSZĘ wcisnąć mocniej, bo przecież wciskam hamulec, prawda? Problem jest tutaj w tym, że zamiast zweryfikować, KTÓRY pedał naciskam, ufam swojemu przekonaniu, że wciskam dobry, a to samochód robi nie to, co  trzeba 🙂

Podobne wyjaśnienie podaje zagraniczny instruktor jazdy, obserwujący setki takich przypadków w szkołach jazdy: kiedy kursant używa hamulca przy jeździe z niedużą prędkością, często towarzyszy temu początkowe szarpnięcie. To może wywołać konfuzję. Skoro naciśnięty pedał wywołuje szarpniecie, to jest to gaz. Zatem, żeby się zatrzymać, trzeba wcisnąć ten drugi. W sumie tłumaczenie podobne do powyższego, a już na pewno osadzone na tym samym błędzie: nie analizowaniu sytuacji, tylko opieraniu się o przekonanie.

Te wyjaśnienia w żaden sposób nie umniejszają WINY takiego sposobu myślenia. Jeśli chcemy być dobrym kierowcą, to musimy analizować otocznie i korygować bezustannie swoje zachowania na drodze.

Dlaczego częściej zdarza się to kobietom?

Wyjaśnienia można szukać w odniesieniu do różnic w funkcjonowaniu mózgów kobiet i mężczyzn: w naukowych analizach mówi się, że kobiety potrafią wykonywać wiele zadań jednocześnie, podczas gdy mężczyźni wolą koncentrować się na jednej czynności. Być może wykonywanie w umyśle wielu zadań jednocześnie, nie sprzyja koncentracji?

Co ciekawe, takie też było uzasadnienie w analizach przyczyn wypadków przeprowadzone w jednym z badań firm ubezpieczeniowych.

Ubezpieczyciel poprosił swoje klientki o podanie uzasadnienia dlaczego spowodowały wypadek. Bardzo częstą odpowiedzią było: przepracowanie, myślenie podczas jazdy o wydarzeniach minionego dnia (szczególnie tych stresujących) i próba ich rozwiązania, czy rozproszenie podczas jazdy przez krzyczące dzieci.

Może powinno się uczyć takich przypadków na kursach? Zamienic pedały z samochodzie i pozwolić kursantowi wjechać w manekina?

Wideo ku przestrodze:

Źródła

Podziel się postem

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on linkedin
Share on print
Share on email

KOMENTARZE

Uwaga! Obraźliwe komentarze będą publikowane z metadanymi!

3 komentarze do wpisu „Dlaczego kobiety mylą gaz z hamulcem?”

    • Oczywiście powinniśmy generalizować tylko to, co zostało zgeneralizowane na podstawie danych.

Dodaj komentarz