okazja

Czy oferta „kupię każdy samochód poniżej ceny rynkowej” ma sens?

Na naszych grupach na Facebooku często pojawiają się oferty w rodzaju: „kupię każdy samochód poniżej ceny rynkowej”. W tym artykule wyjaśniamy, czym jest cena rynkowa i dlaczego wystawiający tego rodzaju oferty mają na myśli zazwyczaj stawki poniżej historycznego koszyka cen za dane dobro. Sprzedający powinni uważać na takie oferty, żeby nie pozbyć się swojego przedmiotu za tanio!

Dzisiejszego dnia (23 lutego) urodził się ekonomista, twórca Szkoły AustriackiejCarl Menger (1840-1921). W teorii ekonomii jest on znany jako jeden z ekonomistów pracujących nad ważnym elementem w teorii mikroekonomii – koncepcją użyteczności krańcowej.

Dla naszego tematu ważne jest to, że Menger był twórcą subiektywnej teorii wartości, która pozwala wyjaśnić, czym jest wymiana rynkowa. W wymianie rynkowej biorą udział dwie strony, które decydują się wymienić coś za coś np. pieniądze za towar (samochód).  Według tej teorii, wartość dobra nie wypływa bezpośrednio z własności samego dobra, które jest wartościowane, ani z pracy, jaką trzeba włożyć na jego wytworzenie, lecz z subiektywnego wartościowania dobra przez każdą ze stron. Przykładowo, diament może być mniej wart na pustyni niż szklanka wody, a smartfon może być wart mniej w dżungli niż nóż. Do wymiany rynkowej dochodzi zatem wówczas, gdy każda ze stron wycenia niżej własne dobro, a wyżej dobro, za które chce się wymienić.

Cena rynkowa jest po prostu wynikiem umowy dwóch stron.

Każda strona przypisuje jakąś wartość temu, co posiada i temu, co chce posiadać. Jeżeli to, co chce posiadać oceni wyżej niż to, co posiada, to będzie skłonna do przeprowadzenia transakcji. Może też nie godzić się na wycenę drugiej strony. A zatem auto dla kogoś może być szrotem, a dla kogoś innego może mieć wartość sentymentalną i poniżej pewnej ceny nie zdecyduje się one go sprzedać.

Przyjrzyjmy się teraz ofercie „kupię każdy samochód poniżej ceny rynkowej”.

Tak naprawdę, nie można kupić samochodu poniżej ceny rynkowej, bo cena rynkowa nie jest czymś obiektywnym. Wyceniając jakieś dobro, możemy wprawdzie postąpić statycznie, tak jak często czynią to rzeczoznawcy, czyli możemy po prostu zbadać, za ile mniej więcej dochodziło do wymiany danego typu auta na złotówki w ostatnich 2-3 latach. Nie będzie to jednak cena rynkowa, ale średnia cena uzyskana na podstawie analizy historycznej. Że nie jest to cena rynkowa łatwo wykazać, wskazując na praktykę wywłaszczania ludzi z ziemi przez państwo (np. pod rozbudowę dróg). Praktycznie zawsze znajdą się ludzie, którzy nie chcą sprzedać ziemi poniżej pewnej kwoty i historyczne koszyki są dla nich za niskie („to dobrze, że ludzie sprzedawali po takiej cenie, ale ja uważam, że to były ceny za niskie”). Należy podkreślić, że w transakcji rynkowej, która nie jest oszustwem obie strony są zadowolone. W tym wypadku państwo nie jest częścią rynku, gdyż jego natura i geneza jest inna.

Czy warto zatem decydować się na oferty w rodzaju „kupię każdy samochód poniżej ceny rynkowej”?

Tego rodzaju oferta ma tylko jedną zaletę: jeżeli zależy nam na czasie i chcemy się pozbyć czegoś tanio, to na pewno będziemy zadowoleni. Jeżeli jednak chcemy uzyskać wyższą cenę za nasze auto, powinniśmy dać sobie czas i poszukać kogoś, kto da więcej. Oczywiście musimy pamiętać, że subiektywna teoria wartości mówi, że do wymiany dojdzie tylko wówczas, jeżeli obie strony będą wartościować dobra, które posiadają odwrotnie, wiec jeżeli zawyżymy cenę, to możemy nie znaleźć żadnego kupca.

Podziel się postem

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on tumblr
Share on linkedin
Share on print
Share on email

KOMENTARZE

Uwaga! Obraźliwe komentarze będą publikowane z metadanymi!

Dodaj komentarz